Rok 2024 okazał się trudnym okresem dla polskiego sektora przedsiębiorstw, który borykał się z licznymi wyzwaniami ekonomicznymi. Wzrost inflacji, rosnące koszty operacyjne oraz zwiększone obciążenia kredytowe znacząco wpłynęły na stabilność finansową wielu firm. W efekcie, liczba upadłości przedsiębiorstw uległa zauważalnemu zwiększeniu, co odzwierciedla ogólny stan gospodarki oraz trudności, z jakimi muszą się mierzyć przedsiębiorcy.
Statystyki za pierwsze półrocze 2024 roku pokazują, że liczba ogłoszonych upadłości firm wyniosła 219, co stanowi niemal połowę rocznej liczby upadłości z 2023 roku. Jednocześnie, postępowania restrukturyzacyjne osiągnęły poziom 2 tys. 261 przypadków, co wskazuje na rosnącą tendencję firm do podejmowania prób restrukturyzacji zamiast likwidacji działalności. Ten trend sugeruje, że pomimo trudności, wiele przedsiębiorstw stara się dostosować do zmieniających się warunków rynkowych, poszukując sposobów na przetrwanie.
Główne przyczyny niewypłacalności przedsiębiorstw w 2024 roku są związane z wysokimi kosztami operacyjnymi oraz inflacją, które drastycznie podniosły koszty prowadzenia działalności. Dodatkowo, rosnące koszty kredytów firmowych sprawiają, że spłata zobowiązań staje się coraz trudniejsza, co prowadzi do pogorszenia płynności finansowej firm. Spadek popytu na niektóre produkty i usługi oraz malejące marże zysku dodatkowo obciążają przedsiębiorstwa, zwiększając ryzyko ich niewypłacalności.
Analiza regionalna upadłości firm pokazuje, że największą liczbę upadłości odnotowano w województwie mazowieckim, które charakteryzuje się intensywną działalnością gospodarczą oraz wysokimi kosztami prowadzenia biznesu. Kolejne regiony, takie jak łódzkie oraz pomorskie i zachodniopomorskie, również borykają się z wysokim poziomem zadłużenia przedsiębiorstw. Te regionalne różnice wskazują na potrzebę zróżnicowanych strategii wsparcia dla firm w różnych częściach kraju.
Branże najbardziej zagrożone upadłością to przede wszystkim przemysł i budownictwo, które łącznie zgromadziły zadłużenie na poziomie około 19,8 mln zł. Handel oraz sektor nieruchomości również znajdują się w czołówce najbardziej narażonych na ryzyko, co wynika z kombinacji rosnących kosztów operacyjnych oraz trudności w utrzymaniu rentowności na konkurencyjnym rynku. Wysoki poziom zadłużenia w tych sektorach jest alarmujący i wymaga natychmiastowych działań ze strony decydentów oraz instytucji wspierających przedsiębiorstwa.
Statystyki upadłości i restrukturyzacji
Liczba ogłoszonych upadłości:
W pierwszej połowie 2024 roku odnotowano 219 ogłoszonych upadłości firm, co stanowi niemal połowę liczby upadłości z całego roku 2023, kiedy to zarejestrowano 408 przypadków. Ten wskaźnik wskazuje na utrzymujący się wysoki poziom niewypłacalności przedsiębiorstw w Polsce, które nadal borykają się z rosnącymi kosztami operacyjnymi oraz trudnymi warunkami rynkowymi.
Liczba rozpoczętych postępowań restrukturyzacyjnych:
Równocześnie, w tym samym okresie, rozpoczęto 2 261 postępowań restrukturyzacyjnych, co oznacza wzrost o prawie 5% w porównaniu do pierwszej połowy 2023 roku. Wzrost liczby restrukturyzacji świadczy o rosnącej tendencji przedsiębiorstw do podejmowania prób restrukturyzacji zamiast likwidacji działalności. Dzięki restrukturyzacji firmy mają możliwość renegocjacji warunków spłaty zobowiązań, co pozwala na kontynuowanie działalności i uniknięcie całkowitego zamknięcia.
Liczba ogłoszonych upadłości
W ostatnich latach obserwujemy zmienne trendy w liczbie ogłaszanych upadłości w Polsce, które są silnie związane z kondycją gospodarki oraz zmianami w otoczeniu biznesowym. Na przykład w 2022 roku odnotowano około 10 500 przypadków ogłoszenia upadłości, co stanowiło wzrost o 5% w porównaniu do roku poprzedniego. Szczególnie dotknięte były małe i średnie przedsiębiorstwa działające w sektorach takich jak handel detaliczny, gastronomia oraz usługi transportowe. Wzrost liczby upadłości można przypisać między innymi podwyżkom cen energii, trudnościom w dostępie do kredytów oraz zmieniającym się preferencjom konsumentów. Ponadto, pandemia COVID-19 miała długofalowy wpływ na stabilność finansową wielu firm, co przyczyniło się do zwiększenia liczby wniesionych wniosków o upadłość. Analiza tych danych wskazuje na konieczność wprowadzenia wsparcia dla przedsiębiorstw oraz działań mających na celu poprawę klimatu biznesowego, aby przeciwdziałać negatywnym skutkom rosnącej liczby upadłości.
Liczba rozpoczętych postępowań restrukturyzacyjnych
W pierwszej połowie 2024 roku odnotowano 2 261 postępowań restrukturyzacyjnych, co oznacza wzrost o prawie 5% w porównaniu do analogicznego okresu w 2023 roku. Ten dynamiczny wzrost wskazuje na rosnącą tendencję przedsiębiorstw do podejmowania działań mających na celu poprawę swojej kondycji finansowej zamiast likwidacji działalności.
Postępowania restrukturyzacyjne stanowią ważne narzędzie dla firm, które borykają się z trudnościami finansowymi, umożliwiając im renegocjację warunków spłaty zobowiązań oraz wprowadzenie niezbędnych zmian operacyjnych. Dzięki temu przedsiębiorstwa mają szansę na dostosowanie się do zmieniających się warunków rynkowych i uniknięcie całkowitego zamknięcia działalności.
Wzrost liczby restrukturyzacji może być również interpretowany jako pozytywny sygnał dla rynku, sugerując, że firmy są bardziej skłonne do poszukiwania rozwiązań umożliwiających kontynuację działalności w obliczu rosnących kosztów operacyjnych i wyzwań ekonomicznych. Szczególnie widoczny jest ten trend w sektorach takich jak przemysł, budownictwo czy handel, które tradycyjnie charakteryzują się wyższym poziomem zadłużenia.
Ponadto, zwiększona liczba postępowań restrukturyzacyjnych wskazuje na efektywność mechanizmów wsparcia oferowanych przez instytucje finansowe oraz doradców restrukturyzacyjnych. Firmy korzystają z profesjonalnej pomocy w procesie restrukturyzacji, co zwiększa ich szanse na skuteczne przeprowadzenie niezbędnych zmian i odzyskanie stabilności finansowej.
Analiza regionalna pokazuje, że największy wzrost liczby postępowań restrukturyzacyjnych odnotowano w województwach o intensywnej działalności gospodarczej, takich jak Mazowieckie, Łódzkie czy Pomorskie. Wskazuje to na konieczność dostosowania strategii wsparcia do specyfiki poszczególnych regionów, aby skutecznie przeciwdziałać ryzyku niewypłacalności przedsiębiorstw.
Główne przyczyny niewypłacalności przedsiębiorstw
Wysokie koszty operacyjne i inflacja - Inflacja w 2024 roku znacząco podniosła koszty prowadzenia działalności gospodarczej. Przedsiębiorstwa musiały zmierzyć się z rosnącymi cenami surowców, energii oraz usług logistycznych, co bezpośrednio wpłynęło na ich bilanse finansowe. W szczególności sektory takie jak przemysł i budownictwo odczuły najciężej wzrost kosztów operacyjnych, co przyczyniło się do obniżenia rentowności i zwiększenia ryzyka niewypłacalności. Dodatkowo, inflacja zmniejszyła siłę nabywczą konsumentów, co przełożyło się na spadek popytu na niektóre produkty i usługi, jeszcze bardziej obciążając przedsiębiorstwa.
Rosnące koszty kredytów firmowych - Wzrost stóp procentowych w 2024 roku spowodował znaczny wzrost kosztów kredytów firmowych. Przedsiębiorstwa, które wcześniej korzystały z tanich pożyczek, teraz musiały radzić sobie z wyższymi ratami kredytowymi, co zwiększyło ich zobowiązania finansowe. Wyższe koszty kredytów ograniczyły zdolność firm do inwestowania i rozwoju, a także zwiększyły ryzyko opóźnień w spłacie długów. Sektory najbardziej dotknięte tym trendem to handel oraz sektor nieruchomości, gdzie zależność od finansowania zewnętrznego jest szczególnie wysoka. Rosnące obciążenia kredytowe przyczyniły się do pogorszenia płynności finansowej wielu przedsiębiorstw, prowadząc do wzrostu liczby upadłości.
Wysokie koszty operacyjne i inflacja
Wysokie koszty operacyjne oraz rosnąca inflacja stanowią jedne z kluczowych czynników prowadzących przedsiębiorstwa do niewypłacalności. Wzrost kosztów związanych z utrzymaniem działalności, takich jak wynagrodzenia pracowników, czynsze za wynajem lokali, energia elektryczna czy opłaty za usługi, może znacznie obniżyć marże zysku firm. Inflacja dodatkowo potęguje ten problem, powodując wzrost cen surowców oraz materiałów niezbędnych do produkcji.
Wysokie koszty operacyjne ograniczają zdolność przedsiębiorstwa do inwestowania w rozwój oraz innowacje, co w dłuższej perspektywie może prowadzić do utraty konkurencyjności na rynku. Dodatkowo, inflacja wpływa na siłę nabywczą konsumentów, co może skutkować spadkiem sprzedaży i obniżeniem przychodów. Firmy często stoją przed dylematem, czy zwiększyć ceny swoich produktów lub usług, aby pokryć rosnące koszty, co może jednak skutkować utratą klientów.
Przedsiębiorstwa muszą skutecznie zarządzać swoimi kosztami operacyjnymi oraz elastycznie reagować na zmieniające się warunki ekonomiczne, aby uniknąć ryzyka niewypłacalności. Kluczowe jest wdrażanie strategii oszczędnościowych, optymalizacja procesów produkcyjnych oraz dywersyfikacja źródeł przychodów, co pozwala na lepsze radzenie sobie z negatywnym wpływem inflacji.
Rosnące koszty kredytów firmowych
Wzrost stóp procentowych bezpośrednio przekłada się na zwiększenie kosztów obsługi zadłużenia dla przedsiębiorstw. Firmy, które wcześniej mogły korzystać z korzystnych warunków kredytowych, teraz muszą przeznaczać większe środki na spłatę odsetek, co ogranicza ich zdolność do reinwestowania w rozwój czy innowacje. W efekcie, ogranicza się możliwość ekspansji działalności oraz wprowadzania nowych produktów na rynek, co może negatywnie wpływać na konkurencyjność przedsiębiorstw.
Dodatkowo, wyższe koszty kredytów wpływają na zwiększenie ryzyka finansowego firm. Przedsiębiorstwa z dużym zadłużeniem są szczególnie narażone na problemy z płynnością finansową, co może prowadzić do opóźnień w spłacie zobowiązań lub całkowitego braku możliwości ich uregulowania. W skrajnych przypadkach, może to skutkować koniecznością restrukturyzacji długu lub nawet likwidacją firmy.
Wyższe koszty finansowania mają również wpływ na decyzje inwestycyjne przedsiębiorstw. Firmy mogą zdecydować się na odłożenie lub anulowanie planowanych inwestycji, co w dłuższej perspektywie może hamować rozwój sektora gospodarczego. Ponadto, ograniczony dostęp do taniego kapitału może sprawić, że przedsiębiorstwa trudniej będą mogły przystosować się do zmieniających się warunków rynkowych, takich jak technologiczne innowacje czy zmiany w preferencjach konsumentów.
Wysokie koszty kredytów wpływają także na relacje z dostawcami i kontrahentami. Firmy mogą mieć trudności z terminową regulacją zobowiązań wobec dostawców, co może skutkować pogorszeniem relacji biznesowych oraz utratą zaufania na rynku. Długoterminowo, może to prowadzić do trudności w negocjacjach warunków handlowych oraz ograniczenia możliwości nawiązania nowych współpracy.
Podsumowując, rosnące koszty kredytów firmowych stanowią istotny czynnik wpływający na stabilność finansową przedsiębiorstw. Firmy muszą podejmować strategiczne decyzje, aby zarządzać swoim zadłużeniem i minimalizować negatywne skutki wyższych kosztów kredytowych, co jest kluczowe dla ich przetrwania i dalszego rozwoju na rynku.
Analiza regionalna upadłości
Najwięcej upadłości w Mazowszu
Województwo mazowieckie odgrywa kluczową rolę w analizie regionalnej upadłości przedsiębiorstw, notując najwyższy poziom zadłużenia wynoszący 7,3 mln zł w pierwszej połowie 2024 roku. Wysoka koncentracja działalności gospodarczej oraz intensywna konkurencja na rynku lokalnym powodzą, że firmy działające w tym regionie są szczególnie narażone na ryzyko niewypłacalności. Dodatkowo, koszty operacyjne w Mazowszu, związane z wynajmem powierzchni biurowych, płacami oraz innymi wydatkami, znacznie przewyższają średnie krajowe, co dodatkowo obciąża budżety przedsiębiorstw.
Inne regiony z wysokim zadłużeniem
Województwo łódzkie, pomorskie oraz zachodniopomorskie również odnotowały znaczący poziom zadłużenia przedsiębiorstw, odpowiednio wynoszący 6,6 mln zł, 3,9 mln zł oraz 3,9 mln zł. W regionie łódzkim, mimo mniejszej skali gospodarczej w porównaniu do Mazowsza, firmy borykają się z podobnymi wyzwaniami, takimi jak rosnące koszty operacyjne i ograniczony dostęp do taniego finansowania. Pomorskie i zachodniopomorskie, ze swoją silną obecnością w sektorze usługowym i logistycznym, również doświadczają trudności związanych z utrzymaniem rentowności w obliczu zmieniających się warunków rynkowych. Te regiony, choć nieco mniej dotknięte niż Mazowsze, nadal wymagają wsparcia i interwencji, aby zapobiec dalszemu wzrostowi liczby upadłości firm.
Najwięcej upadłości w Mazowszu
Mazowsze, będące centralnym regionem Polski, wyróżnia się najwyższą liczbą zgłaszanych upadłości w kraju. Ta sytuacja wynika z kilku kluczowych czynników. Przede wszystkim, region ten jest gospodarczą siłą napędową Polski, z koncentracją licznych przedsiębiorstw, zarówno małych firm, jak i dużych korporacji. Wysoka intensywność działalności biznesowej zwiększa ryzyko finansowe, a konkurencja na rynku może prowadzić do trudności w utrzymaniu płynności finansowej. Dodatkowo, koszty operacyjne w Mazowszu, zwłaszcza w stolicy Warszawie, są znacząco wyższe niż w innych regionach, co może przyczyniać się do problemów finansowych przedsiębiorstw. Wysoki poziom inwestycji i dynamiczny rozwój sektora usługowego, choć pozytywny dla gospodarki, mogą jednocześnie generować niestabilność dla niektórych firm. Analiza regionalna wskazuje, że mimo wysokiej liczby upadłości, Mazowsze pozostaje kluczowym ośrodkiem ekonomicznym, oferującym szerokie możliwości dla przedsiębiorców zdolnych do adaptacji w zmieniającym się środowisku biznesowym.
Inne regiony z wysokim zadłużeniem
Oprócz województw mazowieckiego, łódzkiego, pomorskiego oraz zachodniopomorskiego, inne regiony Polski również zmagają się z wysokim poziomem zadłużenia przedsiębiorstw. Województwa takie jak dolnośląskie, wielkopolskie oraz śląskie notują rosnące wskaźniki zadłużenia, które są wynikiem specyficznych wyzwań gospodarczych lokalnych przedsiębiorstw.
Dolnośląskie – Region ten, będący jednym z najważniejszych ośrodków przemysłowych w Polsce, doświadcza wzrostu kosztów surowców oraz energii, co znacząco wpływa na obciążenia finansowe firm działających w sektorze produkcyjnym. Dodatkowo, zwiększone wymagania dotyczące ekologii i zrównoważonego rozwoju generują dodatkowe koszty inwestycyjne.
Wielkopolskie – W regionie tym, mimo dynamicznego rozwoju sektora usługowego, wiele firm boryka się z problemami w dostępie do kapitału obrotowego. Wysokie stopy procentowe na kredyty korporacyjne utrudniają przedsiębiorstwom renowację finansową oraz inwestowanie w innowacje, co ogranicza ich zdolność do konkurowania na rynku.
Śląskie – Tradycyjnie silny w sektorze górniczym i metalurgicznym, Śląskie stoi wobec konieczności transformacji gospodarczej. Przedsiębiorstwa z tych branż muszą inwestować w nowe technologie oraz przechodzić restrukturyzację, co wiąże się z dodatkowymi kosztami i ryzykiem finansowym. Wysoki poziom zadłużenia wśród firm śląskich wynika również z konieczności modernizacji infrastruktury oraz dostosowania się do zmieniających się regulacji prawnych.
Problemy finansowe w wymienionych regionach są często zintensyfikowane przez brak odpowiednich programów wsparcia oraz niewystarczający dostęp do nowoczesnych narzędzi finansowych. W związku z tym, lokalne władze oraz instytucje finansowe muszą podjąć działania mające na celu stworzenie korzystniejszych warunków dla rozwoju przedsiębiorstw, poprzez oferowanie grantów, preferencyjnych kredytów oraz wsparcia w procesach restrukturyzacyjnych. Inicjatywy te są kluczowe dla stabilizacji finansowej firm oraz zapobiegania dalszemu wzrostowi liczby upadłości w tych regionach.
Branże najbardziej zagrożone
W obliczu rosnących wyzwań ekonomicznych w 2024 roku, niektóre sektory gospodarki polskiej wykazują większą podatność na ryzyko niewypłacalności i upadłości. W szczególności przemysł, budownictwo, handel oraz sektor nieruchomości doświadczają znacznych trudności, które wynikają mogą z szeregu czynników ekonomicznych i rynkowych.
Przemysł i budownictwo to sektory, które od dłuższego czasu borykają się z wysokimi kosztami operacyjnymi oraz zmiennymi warunkami rynkowymi. Wzrost cen surowców, energii oraz usług związanych z logistyką znacząco podnosiszą koszty produkcji i realizacji projektów budowlanych. Dodatkowo, ograniczony dostęp do finansowania oraz rosnące stopy procentowe zwiększają obciążenia kredytowe firm działających w tych branżach. W konsekwencji, wiele przedsiębiorstw z sektora przemysłowego i budowlanego zmuszonych jest do restrukturyzacji swoich zobowiązań lub nawet zakończenia działalności, co znajduje odzwierciedlenie w rosnącej liczbie upadłości.
Handel i sektor nieruchomości również znajdują się w trudnej sytuacji na rynku. Przemiany w zachowaniach konsumenckich, takie jak wzrost zakupów online, zmniejszają rentowność tradycyjnych sklepów detalicznych. Dodatkowo, spadek wartości nieruchomości oraz zwiększone koszty utrzymania i inwestycji w tym sektorze wpływają negatywnie na stabilność finansową firm działających w branży nieruchomościowej. Wysokie zadłużenie oraz presja na marże zysku sprawiają, że wiele przedsiębiorstw musi podejmować trudne decyzje, w tym ograniczanie działalności lub likwidację.
W obu wymienionych sektorach kluczowymi czynnikami ryzyka są wysokie koszty operacyjne, wzrost cen surowców, oraz ograniczony dostęp do finansowania. Firmy działające w przemysłowej i budowlanej strefie gospodarczej oraz w handlu detalicznym muszą stawić czoła dynamicznie zmieniającym się warunkom rynkowym, które wymagają elastyczności i zdolności do szybkiego adaptowania się. Wzrost kosztów kredytów firmowych dodatkowo komplikuje sytuację, utrudniając spłatę zobowiązań i podważając płynność finansową przedsiębiorstw.
Aby przeciwdziałać tym wyzwaniom, niektóre firmy decydują się na restrukturyzację jako alternatywę dla likwidacji działalności, starając się renegocjować warunki spłaty długów i dostosować swoje modele biznesowe do nowych realiów rynkowych. Jednakże, ciągły wzrost kosztów i niepewność gospodarcza sprawiają, że perspektywy dla przemysłu, budownictwa, handlu oraz sektora nieruchomości pozostają niepewne na najbliższe miesiące.
Przemysł i budownictwo
Branże przemysłowa oraz budowlana stanowią kluczowe sektory gospodarki, które jednak napotykają na szereg wyzwań zagrażających ich stabilności i rozwojowi. Zmieniające się warunki rynkowe, postępująca automatyzacja oraz fluktuacje na rynku surowców naturalnych to tylko niektóre z czynników wpływających na ich funkcjonowanie.
W sektorze przemysłowym widoczne są następujące zagrożenia:
- Globalizacja konkurencji: Coraz większa konkurencja międzynarodowa wymusza na krajowych przedsiębiorstwach ciągłe podnoszenie efektywności i innowacyjności.
- Automatyzacja i robotyzacja: Postęp technologiczny wymaga inwestycji w nowoczesne maszyny, co może być barierą dla mniejszych firm.
- Zrównoważony rozwój: Rosnące wymagania dotyczące ekologii i odpowiedzialności społecznej obligują przemysł do adaptacji bardziej ekologicznych technologii.
Branża budowlana także stoi przed istotnymi wyzwaniami:
- Braki kadrowe: Niedobór wykwalifikowanej siły roboczej wpływa na tempo realizacji projektów i jakość wykonania.
- Wahania cen materiałów: Fluktuacje na rynku surowców powodują niepewność finansową oraz problemy w planowaniu budżetów inwestycyjnych.
- Regulacje prawne: Zmienność przepisów budowlanych wymusza na firmach ciągłe dostosowywanie się do nowych standardów i norm.
Aby przeciwdziałać tym zagrożeniom, przedsiębiorstwa z sektora przemysłowego i budowlanego muszą inwestować w innowacje, kształcenie pracowników oraz rozwijać strategie zrównoważonego rozwoju. Tylko w ten sposób mogą utrzymać konkurencyjność na dynamicznie zmieniającym się rynku.
Handel i sektor nieruchomości
Handel oraz sektor nieruchomości stanowią jedną z najbardziej narażonych branż na ryzyko upadłości w 2024 roku. W tradycyjnym handlu obserwuje się znaczący spadek liczby klientów odwiedzających fizyczne sklepy, co jest częściowo wynikiem rosnącej popularności zakupów online. Przedsiębiorstwa detaliczne muszą konkurować z gigantami e-commerce, co prowadzi do obniżenia marż oraz zmniejszenia rentowności. Dodatkowo, wzrost cen wynajmu powierzchni handlowych oraz zwiększone koszty utrzymania sklepów fizycznych znacznie obciążają budżety firm, ograniczając ich możliwości inwestycyjne i rozwojowe.
Sektor nieruchomości również boryka się z poważnymi wyzwaniami. Spadek wartości nieruchomości w niektórych regionach oraz rosnące koszty finansowania inwestycji skutkują zmniejszeniem rentowności projektów deweloperskich. Zwiększone obciążenia kredytowe, wynikające z wyższych stóp procentowych, utrudniają spłatę istniejących zobowiązań, co prowadzi do pogorszenia płynności finansowej firm działających w tej branży. Ponadto, zmieniające się preferencje konsumentów, takie jak rosnące zapotrzebowanie na przestrzenie co-workingowe czy elastyczne biura, wymagają od przedsiębiorstw adaptacji do nowych trendów, co często wiąże się z dodatkowymi kosztami i inwestycjami.
W obu sektorach kluczowe problemy to wysokie koszty operacyjne oraz trudności w utrzymaniu konkurencyjności na dynamicznie zmieniającym się rynku. Przedsiębiorstwa handlowe i nieruchomościowe muszą nieustannie dostosowywać swoje strategie biznesowe, inwestować w nowe technologie oraz poszukiwać innowacyjnych rozwiązań, aby przetrwać w trudnych warunkach gospodarczych. Brak elastyczności oraz niewystarczające dostosowanie się do nowych realiów rynkowych mogą prowadzić do dalszych problemów finansowych, a w konsekwencji do upadłości firm działających w tych sektorach.
Aby sprostać wyzwaniom, firmy z sektora handlu i nieruchomości są zmuszone do poszukiwania alternatywnych źródeł finansowania, takich jak inwestorzy prywatni czy fundusze venture capital. Wielu przedsiębiorców decyduje się także na restrukturyzację zadłużenia oraz optymalizację kosztów operacyjnych poprzez wprowadzanie bardziej efektywnych procesów zarządzania. Inicjatywy te mogą pomóc firmom w utrzymaniu płynności finansowej oraz w adaptacji do zmieniających się warunków rynkowych, zwiększając ich szanse na przetrwanie w trudnym otoczeniu ekonomicznym.