Pomnik glana w Jarocinie - historia symbolu rocka

Pomnik glana w kształcie gigantycznego buta, na którym siedzi chłopiec. Obok stoi mężczyzna.

Napisano przez

Nela Jasińska

Opublikowano

30 sie 2026

Spis treści

Stoisz w centrum Jarocina i widzisz ponad dwumetrowy, czarny but ze sznurowadłami w biało-czerwonych barwach? To jeden z najbardziej charakterystycznych symboli miasta. Wyjaśniam, gdzie dokładnie znajduje się ta rzeźba, kiedy powstała, co oznacza dla historii jarocińskiego rocka oraz jak połączyć jej oglądanie ze zwiedzaniem innych ciekawych miejsc.

Najważniejsze informacje o jarocińskim symbolu rocka

  • Lokalizacja: skrzyżowanie ulic Świętego Ducha i Wojska Polskiego w Jarocinie.
  • Odsłonięcie: 15 lipca 2011 roku, podczas pierwszego dnia festiwalu.
  • Rozmiar: ponad 2 metry wysokości i około 200 kg wagi.
  • Materiał: żywice epoksydowe, dzięki którym rzeźba przypomina powiększony skórzany glan.
  • Znaczenie: symbol festiwalu, punkowej subkultury i muzycznej historii Jarocina.

Pomnik glana, gigantycznego buta, przyciąga uwagę. Dziecko siedzi na nim, a młody mężczyzna opiera się o jego bok.

Gdzie znajduje się pomnik glana i co zobaczysz na miejscu

Rzeźba stoi przy zbiegu ulic Świętego Ducha i Wojska Polskiego, niedaleko parku oraz w niewielkiej odległości od Spichlerza Polskiego Rocka. Dzięki położeniu przy ważnym skrzyżowaniu trudno ją przeoczyć, a sąsiedztwo ciągów pieszych sprawia, że można podejść do niej bez organizowania osobnej wyprawy.

Obiekt przedstawia ciężki but z wysoką cholewą, charakterystyczny dla punkowej i rockowej mody. Najbardziej rozpoznawalnym detalem są kolorowe sznurowadła, które zmieniały się przy okazji festiwali i różnych miejskich wydarzeń. To właśnie ten element sprawia, że rzeźba nie wygląda jak zamknięty, muzealny eksponat, lecz jak część żywej przestrzeni miasta.

Na miejscu najlepiej zatrzymać się na kilka minut i obejrzeć but z różnych stron. Przy fotografowaniu warto uwzględnić w kadrze ulicę, zieleń i miejskie otoczenie, bo wtedy wyraźniej widać, że monument jest częścią szerszego krajobrazu Jarocina jako miasta muzyki.

Historia rzeźby związanej z festiwalem w Jarocinie

Pomysłodawczynią ustawienia wielkiego buta była artystka i animatorka kultury Felicja Pawlicka, która zmarła tragicznie w 2010 roku. Jej znajomi oraz Fundacja „Ogród Marzeń” postanowili zrealizować tę ideę jako formę upamiętnienia jej osoby i zarazem hołd dla festiwalowej tradycji miasta.

Projekt wykonali Jakub Bogatko i Małgorzata Kruk. Uroczyste odsłonięcie odbyło się 15 lipca 2011 roku, w pierwszy dzień festiwalu, w 30. rocznicę jego początków. Początkowo zakładano, że instalacja będzie funkcjonować krótko, jednak szybko okazało się, że mieszkańcy i turyści potraktowali ją jako stały znak rozpoznawczy Jarocina.

Historia festiwalu sięga 1980 roku, gdy wydarzenie działało jako Ogólnopolski Przegląd Muzyki Młodej Generacji. Od 1983 roku funkcjonowało już jako Festiwal Muzyków Rockowych. Glan dobrze pasuje do tej historii, ponieważ kojarzy się z niezależnością, buntem i muzycznymi subkulturami, które przez lata przyciągały do Jarocina młodych ludzi z całej Polski.

Dlaczego wielki glan stał się symbolem Jarocina

W tym przypadku forma nie jest przypadkowym żartem. Ciężki but był częścią stroju punków i fanów mocnego rocka, dlatego pozwala opowiedzieć historię festiwalu jednym, bardzo czytelnym znakiem. Nie trzeba znać całej historii imprezy, żeby od razu zrozumieć, że to miejsce ma związek z muzyką alternatywną i kulturą niezależną.

Najbardziej podoba mi się to, że rzeźba nie udaje klasycznego pomnika. Nie przedstawia konkretnego władcy, kompozytora ani wydarzenia w podniosły sposób. Zamiast tego pokazuje przedmiot codzienny, który dla kilku pokoleń stał się nośnikiem wspomnień. Właśnie ta prostota sprawia, że obiekt dobrze działa zarówno na mieszkańców, jak i na osoby odwiedzające Jarocin po raz pierwszy.

Glan jest też przykładem współczesnego dziedzictwa lokalnego. Nie ma setek lat, ale dokumentuje ważną część historii społecznej miasta. Obok Spichlerza Polskiego Rocka, murali i festiwalowych pamiątek tworzy nowoczesny szlak miejskiej pamięci, uzupełniający starsze zabytki Jarocina.

Renowacja i obecny wygląd obiektu

Przez lata rzeźba była intensywnie użytkowana, szczególnie podczas kolejnych edycji Jarocin Festiwal. Odwiedzający fotografowali się przy niej, ozdabiali ją i traktowali jako naturalne miejsce spotkań. W efekcie konstrukcja wymagała prac naprawczych, a pod koniec 2023 roku została zabrana z centrum.

Po kilkumiesięcznej renowacji glan wrócił na swoje miejsce w lipcu 2024 roku. Prace kosztowały gminę około 20 tysięcy złotych, a po ich zakończeniu miasto przejęło rzeźbę na własność. To ważna zmiana, bo ułatwia planowanie kolejnych napraw i stałą opiekę nad obiektem.

Na czas renowacji w pobliżu ustawiono tymczasową, drucianą wersję buta. Później przeniesiono ją w okolice Spichlerza Polskiego Rocka. Ten epizod dobrze pokazuje, jak mocno rzeźba zakorzeniła się w lokalnej świadomości. Nawet jej brak został zauważony przez mieszkańców i odwiedzających.

Jak zaplanować zwiedzanie wokół jarocińskiego glana

Sam monument można zobaczyć podczas krótkiego spaceru, ale najlepiej połączyć go z kilkoma pobliskimi punktami. Taki plan zajmuje mniej więcej 2-3 godziny, zależnie od tego, czy zdecydujesz się wejść do muzeum i zatrzymać przy miejskich muralach.

Miejsce Dlaczego warto
Pomnik wielkiego buta Najbardziej rozpoznawalny symbol festiwalowego Jarocina i dobry punkt rozpoczęcia spaceru.
Spichlerz Polskiego Rocka Multimedialna opowieść o historii festiwalu i polskiej muzyce rockowej.
Jarocińskie murale Plenerowe uzupełnienie muzealnej historii, związane z muzyką i artystami.
Park i okolice Pałacu Radolińskich Kontrast dla rockowego wizerunku miasta oraz spokojniejsza część spaceru.

Spichlerz Polskiego Rocka znajduje się przy ulicy Poznańskiej 2. Godziny otwarcia mogą się zmieniać, zwłaszcza przy okazji wydarzeń i festiwalu, dlatego przed przyjazdem rozsądnie jest sprawdzić aktualne informacje. Samą rzeźbę można oglądać z zewnątrz bez kupowania biletu.

Jeśli zwiedzasz Jarocin z dziećmi, warto opowiedzieć im nie tylko o samym bucie, ale też o tym, dlaczego młodzi ludzie przyjeżdżali tu na koncerty i jak muzyka tworzyła lokalną tożsamość. Dzięki temu monument przestaje być jedynie ciekawym obiektem do zdjęcia, a staje się punktem wyjścia do rozmowy o historii młodzieżowej kultury w Polsce.

Co naprawdę warto zapamiętać z tej nietypowej atrakcji

Jarociński glan nie jest zabytkiem w tradycyjnym znaczeniu tego słowa, ale pełni podobną funkcję. Przechowuje pamięć o festiwalu, artystach, publiczności i atmosferze miasta, które przez dekady kojarzono z muzyczną wolnością.

Jeżeli mam wskazać jeden powód, dla którego warto zobaczyć tę rzeźbę, jest nim jej autentyczność. To nie przypadkowa dekoracja, lecz znak rozpoznawczy całej lokalnej historii. Najlepiej potraktować ją jako początek spaceru po Jarocinie, a nie pojedynczy punkt do odhaczenia.

FAQ - Najczęstsze pytania

Rzeźba stoi na skrzyżowaniu ulic Świętego Ducha i Wojska Polskiego, niedaleko parku oraz Spichlerza Polskiego Rocka. Można ją oglądać z zewnątrz bez biletu.

Uroczyste odsłonięcie odbyło się 15 lipca 2011 roku, podczas pierwszego dnia festiwalu i w 30. rocznicę jego początków. Pomysł Felicji Pawlickiej zrealizowali jej znajomi oraz Fundacja „Ogród Marzeń”, upamiętniając ją i festiwalową tradycję Jarocina.

But nawiązuje do punkowej i rockowej mody oraz kojarzy się z niezależnością, buntem i kulturą alternatywną. Jest współczesnym znakiem pamięci o festiwalu, artystach i publiczności, która przez lata przyjeżdżała do Jarocina.

Warto rozpocząć spacer przy pomniku, a następnie odwiedzić Spichlerz Polskiego Rocka przy ulicy Poznańskiej 2, jarocińskie murale oraz park i okolice Pałacu Radolińskich. Cała trasa zajmuje około 2-3 godzin, zależnie od czasu spędzonego w muzeum.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

pomniki festiwale rock punk murale

Udostępnij artykuł

Nela Jasińska

Nela Jasińska

Nazywam się Nela Jasińska i od 6 lat zgłębiam tajemnice Wielkopolski, dzieląc się moją wiedzą na wielkopolskaes.pl. Moja przygoda z tym regionem zaczęła się od fascynacji jego bogatą historią i unikalnym życiem, które wciąż pulsuje w jego zakątkach. Szczególnie interesuje mnie odkrywanie zapomnianych opowieści i przedstawianie ich w sposób przystępny dla każdego, kto chciałby lepiej poznać tę ziemię. W moich tekstach staram się nie tylko przybliżać ciekawe miejsca i wydarzenia, ale także analizować je w kontekście współczesności, opierając się na rzetelnych źródłach i porównując różne perspektywy. Chcę, aby każdy artykuł był nie tylko źródłem informacji, ale także inspiracją do dalszych poszukiwań i podróży po Wielkopolsce.

Napisz komentarz