Na spacerze po Wielkopolskim Parku Narodowym można minąć dzika, usłyszeć puszczyka albo zobaczyć zimorodka, ale tutejsza fauna nie kończy się na dużych ssakach. Opisuję najważniejsze gatunki zwierząt, ich siedliska oraz najlepsze sposoby obserwacji, a także wyjaśniam, jak zachować się na szlaku, by nie płoszyć mieszkańców parku.
Najważniejsze informacje o zwierzętach Wielkopolskiego Parku Narodowego
- Ponad 220 gatunków ptaków stwierdzono na terenie parku, a około 150 z nich zakłada tu gniazda.
- W lasach żyją między innymi dziki, sarny, jelenie, lisy, borsuki, kuny i bobry.
- Najcenniejsze płazy to kumak nizinny i traszka grzebieniasta, zależne od czystych, niewielkich zbiorników wodnych.
- Fauna bezkręgowców obejmuje około 4000 gatunków, w tym rzadkie chrząszcze, motyle, ważki i pająki.
- Największą szansę na obserwację zwierząt daje cichy spacer o świcie lub przed zmierzchem, zawsze po wyznaczonych trasach.

Fauna parku w liczbach i różnych siedliskach
Wielkopolski Park Narodowy zajmuje około 75,84 km² i obejmuje lasy, łąki, jeziora, torfowiska oraz doliny niewielkich cieków. Taka mozaika siedlisk sprawia, że obok typowych zwierząt leśnych występują tu gatunki związane z wodą, starymi dębami i terenami podmokłymi.
Oficjalne materiały przyrodnicze WPN wskazują na ponad 300 gatunków kręgowców. Dokładne liczby mogą się zmieniać wraz z kolejnymi badaniami i przyjętą metodą klasyfikacji, ale skala różnorodności pozostaje imponująca.
| Grupa zwierząt | Co wiadomo o jej reprezentacji | Gdzie szukać |
|---|---|---|
| Ptaki | Ponad 220 gatunków, około 150 lęgowych | Jeziora, trzcinowiska, stare lasy |
| Ssaki | Ponad 40 gatunków | Lasy, polany, brzegi jezior |
| Ryby | Około 30 gatunków, między innymi różanka, piskorz, koza i śliz | Jeziora, strumienie i płytkie zatoki |
| Płazy i gady | Gatunki związane z mokradłami, lasami i nasłonecznionymi polanami | Małe zbiorniki wodne, skraje lasów |
| Bezkręgowce | Około 4000 rozpoznanych gatunków | Martwe drewno, łąki, torfowiska i brzegi wód |
Moim zdaniem właśnie ta ostatnia grupa najlepiej pokazuje, że park nie jest wyłącznie miejscem dla osób wypatrujących jelenia. Martwe drewno, próchniejące pnie i wilgotna ściółka są tu schronieniem dla tysięcy małych organizmów, bez których cały leśny ekosystem działałby znacznie gorzej.
Ssaki spotykane na leśnych ścieżkach
Najbardziej charakterystycznymi dużymi ssakami są dziki, sarny i jelenie szlachetne. Zwierzęta te zwykle unikają ludzi, dlatego częściej zauważymy ich tropy, odchody albo świeżo rozkopaną ściółkę niż same osobniki. Na przełomie września i października szczególnym przeżyciem bywa rykowisko, czyli okres godowy jeleni.
W pobliżu jezior i podmokłych obniżeń warto wypatrywać śladów bobra. Ścięte młode drzewa, zgryzione gałęzie i niewielkie tamy zdradzają obecność tego inżyniera ekosystemów. Dzięki jego działalności powstają wilgotne miejsca, z których korzystają płazy, owady, ptaki wodne i rośliny.
Wśród drapieżników występują między innymi lisy, borsuki, kuny, łasice i wydry. W parku spotyka się również gatunki obce, takie jak jenot, szop pracz i norka amerykańska. Ich obecność jest ciekawostką przyrodniczą, ale nie należy traktować jej jako dowodu, że każdy obcy gatunek jest korzystny dla rodzimej fauny.
W lasach żyją także mniejsze ssaki, których najczęściej nie zauważamy. Ryjówka malutka ma zaledwie około 7-10 cm długości wraz z ogonem i waży tylko kilka gramów, a mimo to musi codziennie zdobywać pokarm w ilości przekraczającej jej masę ciała. Wieczorem nad wodą można natomiast obserwować nietoperze polujące na owady.
Ptaki, dla których warto zwolnić nad jeziorem
Symbolem parku jest puszczyk, jedna z najczęściej kojarzonych z tutejszymi lasami sów. Niełatwo go zobaczyć, ponieważ prowadzi nocny tryb życia, ale jego charakterystyczne pohukiwanie można usłyszeć na długo przed dostrzeżeniem ptaka.
Jeziora i trzcinowiska przyciągają ptaki wodne. W czasie migracji pojawiają się tu wielotysięczne stada gęsi, między innymi gęgawy, gęsi białoczelne i tundrowe. Zdarzają się także rzadsze gatunki, takie jak gęś krótkodzioba czy bernikla białolica, jednak ich obserwacja zależy od pory roku i warunków pogodowych.
Ważnym miejscem dla żurawi jest Trzcielińskie Bagno. Ptaki wykorzystują je jako lęgowisko, noclegowisko i miejsce odpoczynku podczas pierzenia. Nad większymi jeziorami można również wypatrywać bielika, który poluje na ryby i ptaki wodne.
Stare lasy liściaste sprzyjają dzięciołom. Szczególnie interesujący jest dzięcioł średni, związany z dojrzałymi dębami i obecnością martwego drewna. Przy spokojnym marszu łatwiej usłyszeć jego stukanie, niż od razu zobaczyć ptaka wysoko w koronie.
Płazy, gady i ryby zależne od czystej wody
Najcenniejszymi płazami Wielkopolskiego Parku Narodowego są kumak nizinny i traszka grzebieniasta. Oba gatunki wymagają odpowiednich, niewielkich zbiorników wodnych, dlatego szczególnie groźne są dla nich susze, obniżanie poziomu wód i zarastanie oczek.
Wiosną w pobliżu mokradeł można usłyszeć głosy godowe płazów, ale nie należy podchodzić do brzegu ani przenosić kijanek. Nawet pozornie niewinna ingerencja może zniszczyć roślinność, spłoszyć dorosłe osobniki albo zmienić warunki w miejscu rozrodu.
Na nasłonecznionych polanach i skrajach lasów żyją jaszczurki zwinki, jaszczurki żyworodne i padalce. Przy wodzie można natomiast spotkać zaskrońca. To niegroźny wąż, który dobrze pływa i często ucieka do zbiornika, gdy poczuje zbliżającego się człowieka.
W parkowych jeziorach i ciekach występują między innymi różanki, piskorze, kozy i ślizy. Różanka składa ikrę w jamie skrzelowej małża, a piskorz potrafi przetrwać w wodzie o małej zawartości tlenu. Te mało efektowne na pierwszy rzut oka ryby są dobrym przykładem tego, że najciekawsze przystosowania często kryją się pod powierzchnią wody.
Małe zwierzęta, które tworzą wielką różnicę
Na terenie parku rozpoznano około 4000 gatunków bezkręgowców. Wśród nich znajdują się ślimaki, pająki, chrząszcze, motyle i ważki. Ich obserwacja wymaga więcej cierpliwości niż wypatrywanie sarny, ale potrafi przynieść równie dużo satysfakcji.
Na brzegach zbiorników żyje bagnik nadwodny, jeden z największych pająków spotykanych w Polsce. Samica może osiągać około 2,5 cm długości ciała bez odnóży. Gatunek nie buduje typowej sieci łownej, lecz poluje z ukrycia na wodne bezkręgowce, kijanki, a czasem nawet narybek.
W starym drewnie rozwijają się larwy chrząszczy, między innymi ciołka matowego i pachnicy dębowej. Na łąkach można obserwować pazia królowej, modraszki, czerwończyki oraz rusałki. Nad wodą łatwo zauważyć ważki, które potrafią zawisać w powietrzu i błyskawicznie zmieniać kierunek lotu.
To właśnie obecność martwych drzew, próchniejących konarów i naturalnej ściółki decyduje o bogactwie tej grupy. Nie sprzątam wzrokiem lasu z każdego suchego pnia, bo w parku taki pień nie jest bałaganem, tylko mieszkaniem, stołówką i miejscem rozrodu wielu gatunków.
Jak obserwować zwierzęta bez płoszenia ich
Najlepszy czas na obserwację dużych ssaków przypada na wczesny ranek i późne popołudnie. Ptaki wodne są aktywne przez większą część dnia, natomiast płazy najłatwiej usłyszeć wiosną, szczególnie przy spokojnej, wilgotnej pogodzie.
- Poruszaj się wyłącznie po wyznaczonych szlakach i nie wchodź do ostoi.
- Zachowuj ciszę, zwłaszcza przy trzcinowiskach i w pobliżu lęgowisk.
- Nie karm dzikich zwierząt i nie próbuj ich dotykać.
- Psa prowadź na smyczy, aby nie płoszył zwierzyny ani nie niszczył siedlisk.
- Zabierz lornetkę zamiast podchodzić bliżej do ptaka lub ssaka.
- Nie zbieraj płazów, gadów, owadów ani fragmentów martwego drewna.
Park można zwiedzać przez cały rok, od świtu do zmierzchu. Ta zasada ma znaczenie nie tylko formalne. Po zmroku zwierzęta wychodzą na żer, a obecność człowieka na ścieżkach może zakłócać ich odpoczynek i zwiększać ryzyko niebezpiecznego spotkania z dzikiem.
Jeżeli zależy mi na pewnym kontakcie z przyrodą, wybieram spokojny spacer i obserwuję ślady zamiast urządzać pościg za zwierzęciem. Dobrym uzupełnieniem wycieczki jest Muzeum Przyrodnicze WPN w Jeziorach, gdzie można lepiej poznać gatunki trudne do wypatrzenia w terenie.
Najlepsza pamiątka z obserwacji zostaje w pamięci
Wielkopolski Park Narodowychroni nie tylko jelenie, dziki czy efektowne ptaki, lecz cały system zależności między lasem, wodą, łąką i martwym drewnem. Największą wartość ma tu uważna obecność: cichy krok, lornetka i gotowość do zauważenia także małego pająka albo śladu bobra. Dzięki temu można poznać prawdziwą przyrodę Wielkopolski bez odbierania jej tego, co najcenniejsze, czyli spokoju.